WCAG 2.2 to obowiązek dla sklepów online od 2025 roku?

WCAG 2.2 to obowiązek dla sklepów online od 2025 roku?

Czas czytania: 4 minut

Autor: Konrad Lepek

WCAG 2.2 a sklepy internetowe – co naprawdę zmienia EAA w 2025 roku?

Temat dostępności cyfrowej coraz częściej pojawia się w e-commerce. Głównie za sprawą European Accessibility Act (EAA), czyli unijnej dyrektywy, której przepisy zaczynają obowiązywać od 28 czerwca 2025 roku.

Od razu jednak warto postawić sprawę jasno:
EAA nie oznacza, że każdy sklep internetowy musi wdrożyć WCAG 2.2.
Temat jest bardziej złożony i zdecydowanie nie zero-jedynkowy.

Ten artykuł ma pomóc Ci zrozumieć:

  • czym jest WCAG,

  • kogo realnie dotyczy EAA,

  • kiedy dostępność ma sens biznesowy,

  • a kiedy po prostu się nie opłaca.

Czym jest WCAG?

WCAG (Web Content Accessibility Guidelines) to zbiór międzynarodowych wytycznych opisujących, jak projektować strony internetowe dostępne dla możliwie najszerszego grona użytkowników – w tym osób z niepełnosprawnościami wzroku, słuchu, ruchu czy poznawczymi.

W praktyce WCAG dotyczy m.in.:

  • czytelności treści i odpowiedniego kontrastu,

  • możliwości obsługi strony klawiaturą,

  • opisów alternatywnych dla zdjęć,

  • logicznych formularzy i komunikatów błędów.

Nie są to rewolucyjne rzeczy, raczej porządkowanie podstaw UX.

Co faktycznie zmienia European Accessibility Act?

European Accessibility Act (EAA) rozszerza obowiązki związane z dostępnością cyfrową także na część sektora prywatnego, w tym usługi e-commerce.

Jednocześnie:

  • EAA nie dotyczy mikroprzedsiębiorstw (poniżej 10 pracowników i 2 mln euro obrotu),

  • nie wskazuje wprost, że „WCAG 2.2 jest obowiązkowe”,

  • mówi o spełnieniu ogólnych wymagań dostępności.

W praktyce WCAG (najczęściej poziom AA) jest traktowane jako punkt odniesienia w audytach, kontrolach i sporach prawnych, ale nie jako literalny zapis ustawy.

Dlatego uczciwe stwierdzenie brzmi:

WCAG 2.2 to dziś najbezpieczniejszy standard dostępności, ale nie automatyczny obowiązek dla każdego sklepu.

Poziomy WCAG – który ma znaczenie?

WCAG dzieli się na trzy poziomy:

  • A – absolutne minimum, niewystarczające dla e-commerce

  • AA – praktyczny standard rynkowy i najczęstszy punkt odniesienia

  • AAA – bardzo wysoki poziom, rzadko spotykany

Jeśli już coś robić, celuje się w poziom AA, a nie w „pełną perfekcję”.


Co wnosi WCAG 2.2?

WCAG 2.2 to aktualizacja z 2023 roku, która lepiej odpowiada na realne problemy użytkowników – szczególnie na mobile.

Najważniejsze zmiany:

  • wyraźniejszy fokus przy nawigacji klawiaturą,

  • większe elementy klikalne (min. 24×24 px),

  • alternatywa dla przeciągania (drag & drop),

  • prostsze logowanie,

  • brak konieczności wielokrotnego wpisywania tych samych danych.

W skrócie: mniej frustracji, więcej czytelności.

Jak szybko sprawdzić, czy sklep jest „WCAG-friendly”?

Zamiast zaczynać od drogich audytów, sensownym pierwszym krokiem jest Google Lighthouse – darmowe narzędzie dostępne w Chrome DevTools.

Lighthouse:

  • sprawdza podstawowe elementy dostępności,

  • pokazuje wynik „Accessibility” w procentach,

  • wskazuje konkretne problemy do poprawy.

To nie jest pełny audyt WCAG, ale:

  • daje szybki obraz sytuacji,

  • pozwala ocenić skalę problemu,

  • pomaga zdecydować, czy temat w ogóle wymaga dalszych inwestycji.

Dla wielu sklepów to w zupełności wystarczy.

Czy zawsze warto wdrażać WCAG? Nie.

I warto powiedzieć to wprost:
jeśli EAA Cię nie dotyczy i nie masz konkretnego powodu biznesowego, pełne wdrożenie WCAG najprawdopodobniej się nie zwróci.

WCAG to:

  • prace developerskie,

  • zmiany w UX,

  • koszt audytu,

  • czas zespołu.

Dla wielu małych i średnich sklepów:

  • ROI z pełnej zgodności nie wróci się finansowo,

  • klienci nie kupują dlatego, że kontrast ma idealny współczynnik,

  • część wymagań nie ma realnego wpływu na sprzedaż.

Dlatego nie warto robić WCAG „dla zasady”.

Rozsądne podejście to:

  • sprawdzić sklep w Lighthouse,

  • poprawić największe problemy (kontrast, formularze, mobile),

  • dostosować się tylko tam, gdzie ma to sens prawny lub biznesowy.

WCAG na Shopify – pomocne, ale nie magiczne

Na Shopify dostępne są aplikacje wspierające dostępność (np. widgety, automatyczne poprawki), które:

  • mogą pomóc w podstawowych obszarach,

  • nie zastąpią jednak audytu ani świadomego UX.

Traktuj je jako wsparcie, nie rozwiązanie problemu „jednym kliknięciem”.

Podsumowanie

WCAG 2.2:

  • nie jest obowiązkowe dla każdego sklepu internetowego,

  • ale jest najczęściej stosowanym standardem odniesienia,

  • realnie poprawia jakość sklepu – pod warunkiem, że wdrażane jest z głową.

Dostępność w e-commerce warto traktować jak każde inne usprawnienie:

  • mierzyć sens,

  • liczyć ROI,

  • unikać skrajności.

Czasem warto zrobić dużo.
Czasem wystarczy zrobić wystarczająco dobrze.

Konrad Łepek

ekspert e-commerce

Pasjonat prostych struktur, użytecznych rozwiązań i dobrej komunikacji z klientem. Projektuję strony i procesy, które naprawdę ułatwiają prowadzenie biznesu.

Komentarze: 0

Wprowadź komentarz